Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Na wstępie chciałabym wspomnieć, że uwielbiam czytać! Od dzieciństwa można powiedzieć, że książki pożerałam, często czytając po dwie dziennie. Niestety czas wolny jest odwrotnie proporcjonalny do ilości przeżytych dni, dlatego obecnie czytam najczęściej w tramwaju, autobusie, czekając aż zagotuje się woda na herbatę... Niestety zazwyczaj zaznaczam miejsce, w którym skończyłam czytać, czym popadnie - zużytym biletem, kawałkiem papierka wydartym z zeszytu, a, w chwilach, kiedy się okazuje, że to właśnie mój przystanek, wyskakuję z tramwaju w myślach powtarzając numer strony, na której skończyłam. :D
Powiedziałam sobie "dość",a dodatkowo znalazłam w internecie rewelacyjne obrazki i tak powstały dwie, nieco nostalgiczne, trochę tajemnicze zakładki z baśniową nutą. Chciałam, aby pasowały do siebie, ale wciąż jedna była ciemniejsza i bardziej mroczna, a druga - jaśniejsza i bardziej subtelna.
Zacznę od mojej ulubionej. :) Do jej użycia wykorzystałam pasek papieru z Craft House'a z serii
Lovely Grunge "Lovely black", który obszyłam jaśniejszą nitką. Do tego dodałam odrobinę koronki, kawałek sznurka i napis pokryty odrobiną
Glass Effekt Gel. Odrobinę tego samego preparatu naniosłam na oczy dziewczynki, aby dodać im realizmu. Czasem wygląda to przerażająco! :D
Druga zakładka została zrobiona według podobnego szablonu, ale z użyciem nieco jaśniejszego papieru, również z serii
Lovely Grunge "Grunge loves grey". Do tego kilka przyklejonych
klejem Magic motyli i również napis. No i wyszło tak trochę jaśniej i bardziej botanicznie. :)
Na sam koniec jeszcze obie zakładki razem:
Serdecznie zapraszam Was do stworzenia niepowtarzalnych zakładek! Tym bardziej, że wielkimi krokami zbliża się
Skrapowisko, na którym tradycyjnie bawimy się w ich wymianę. Może uda Wam się przyłączyć do zabawy?
Pozdrawiam serdecznie,
Anuszka
Produkty, których użyłam:
papier Lovely Grunge "Lovely black"
papier Lovely Grunge "Grunge loves grey"
Glass Effekt Gel
klej Magic z precyzyjną końcówką